piątek, 21 lipca 2017

Cisza, ja i czas..../Silence, me and time....


Ostatnio bardzo trudno mi znaleźć taki właśnie stan. Ten wpis w art journalu, to wyraz mojej szczerej, najprawdziwszej tęsknoty za takimi chwilami. Powstał w warunkach absolutnego szaleństwa, ogromnych emocji, w niezwykłej atmosferze, dalekiej jednak od wyciszenia i bycia z samą sobą. A śpiewając za Kasią Nosowską, naprawdę "...kocham ten stan, cudowne sam na sam..."




It's very hard for me to find such a feeling lately. This entry in the art journal, this is the expression of my most sincere and true yearning for such moments. I did this art journal page under conditions of absolute madness, enormous emotions, in an unusual atmosphere, yet far from being quiet and being with myself. And singing with Kasia Nosowska, really
                                                
                                                     I love this situation, wonderful alone ...
                                                                        I like this situation 
                                                                        Silence, me and time... "








Wpis wysyłam na:




                                                                    Wyzwanie #32 - BINGO

                                    linia: koronka, min. 3 warstwy, serwetka (u mnie metalowa)

                                                                 Wyzwanie na lipiec - BINGO
linia: stempel, sznurek, tekturka


Wykorzystałam metalowe serwetki ze sklepu Retro Kraft Shop

Pozdrawiam serdecznie:-)

16 komentarzy:

  1. Przypomnialas mi tę piosenkę!! Dziękuję! A wpis fantastyczny...

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne:) widzę, że fajne nuty za Tobą chodzą i Cię "natychają";p

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachwycam się! Piękna praca <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna praca. Uwielbiam takie klimaty. Dziękuję za udział w wyzwaniu Cherry Craft i Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna praca:) Bardzo dużo detali a jakie idealne połączenie. Dziękuję za udział w naszej potyczce CoraLovej♥

    OdpowiedzUsuń
  6. podpisuję się obiema łapkami - nie ma to jak chwila o poranku, kiedy domownicy śpią, jest kawa i książka (nawet kot jeszcze śpi) - boskie chill out :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio słyszałam tę piosenkę w wykonaniu Kasi Nosowskiej na żywo. Uwielbiam piosenkę, ten stan: "sam na sam" i teraz uwielbiam jeszcze tę pracę :) Jest cudowna :) Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Cherry Craft :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj! zazdroszczę! Ja chyba ze 2 lata temu byłam na koncercie Kasi i Hey. Cieszę się, że przywołałam fajne, koncertowe wrażenia. Wiem, że są wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś pięknego. Ten klimat i forma. Mega. Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Cherry Craft. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiem krótko... Wow!
    Dziękujemy za udział w naszej zabawie w PaperPassion

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna! Dziękuję za udział w wyzwaniu Paper Passion:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna praca :)
    Dziękujemy za udział w zabawie na blogu Paper Passion :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba wiem, o jaki stan chodzi i mi go brak. heh Przecudna praca. Perfekcja. Bardzo, bardzo mi się podoba.

    Serdecznie pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń