poniedziałek, 11 września 2017

Come away with me....

 Wraz z  Fabryką Weny zabieram Was w daleką podróż, bo dookoła świata! Będzie romantycznie, zawadiacko, z odrobiną dreszczyku emocji, różnorodnie, po prostu jak to w podróży...bardzo ciekawie. Mam nadzieję, że dacie się porwać! Zapraszam:)


środa, 30 sierpnia 2017

Żyć...Trochę tlenu, trochę chleba i pić.../Live....Some oxygen, some bread and drink...


W ramach inspiracji dla Fabryki Weny, mam przyjemność podzielić się z Wami wpisem do art journalu. Wpis sprowokowany został przez ArtGrupę ATC, która tym razem zaproponowała zaszaleć z kolorami, a dokładniej mówiąc, aby przedstawić tę wielobarwną, ale jasną stronę naszego życia, co niniejszym czynię:) Wykorzystałam fragment tekstu mojego ulubionego zespołu VooVoo. 

Niepowtarzalnego smaczku nadały tekturki Fabryki Weny, dodając całości lekkości, pozwalając na wzięcie głębokiego, oczyszczającego oddechu! A teraz, tylko zanucić tę jakże otrzeźwiającą umysł piosenkę, a może nawet się z nią zgodzić....

niedziela, 27 sierpnia 2017

Teatr..okno na świat!


Dziś moja kolejna inspiracja dla Fabryki Weny. Od jakiegoś czasu przemykały mi przed oczami tekturkowe okienka i przyznam, że dotychczas nie natrafiłam na 'okno' jako element typowo ozdobny, z wyjątkiem całych domków. Postanowiłam znaleźć dla niego mniej konwencjonalne zastosowanie:) Tak oto powstała mediowa zawieszka z niezwykle uroczym okienkiem z Fabryki Weny w roli głównej:) Przyznacie, że bez wątpienia, nadało całej pracy wyrazu i tajemniczości, ale również przestrzenności. Zachęcam Was do znajdowania, dla pięknych fabrykowych okienek, i nie tylko, nietypowych zastosowań w pracach. Z pewnością sprawdzą się jako wyjątkowe ozdobniki i ciekawe akcenty. 

Żeby było jednak nieco refleksyjnie, na okrasę cytat z utworu Edwarda Stachury "Życie to nie teatr".

środa, 16 sierpnia 2017

Powiew Bałkanów / Balkanian breath


Z nieukrywaną radością prezentuję dziś moją pierwszą inspirację dla Fabryki Weny. Mam nadzieję, że przyjmiecie ją z łaskawością:)  

With real pleasure I present you my first inspiration for Fabryka Weny.

Ponieważ dopiero co wróciłam z wojaży po moich ukochanych Bałkanach, przygotowanym przeze mnie blejtramem, spróbuję przywołać tę panującą tam, niezwykłą atmosferę i ciepłe klimaty. Liczę, że dacie się porwać!


I just came back from my great Balkanian trip. So, with my canvas I would like to create this atmosphere and Balkanian character. I hope you will feel it!





piątek, 21 lipca 2017

Cisza, ja i czas..../Silence, me and time....


Ostatnio bardzo trudno mi znaleźć taki właśnie stan. Ten wpis w art journalu, to wyraz mojej szczerej, najprawdziwszej tęsknoty za takimi chwilami. Powstał w warunkach absolutnego szaleństwa, ogromnych emocji, w niezwykłej atmosferze, dalekiej jednak od wyciszenia i bycia z samą sobą. A śpiewając za Kasią Nosowską, naprawdę "...kocham ten stan, cudowne sam na sam..."



czwartek, 20 lipca 2017

Tu czytam/ Here I read


Lato w pełni, więcej swobody i wolnego czasu, a to szczęśliwie oznacza dla mnie więcej czasu z książką:- Zakładek u mnie do wyboru do koloru, ale żadna zrobiona własnoręcznie. Najwyższy czas to zmienić! Zakładka, co do zasady, to płaska ozdóbka, co nie oznacza, że powinna być nudna. I tu szerokie pole do popisu daje nam tło, które w tej sytuacji w zupełności wystarcza, jeśli jest rzeczywiście ciekawe! I tak za sprawą resztek tekturek powstało u mnie tło 3D, dzięki czemu zakładka jest bardziej trwała niż zwykła kartonowa. Ozdobiłam je wyłącznie płaskimi, metalowymi serwetkami, stempelkiem i drobnymi koralikami. Zdjęcia robiłam przy różnym świetle, żeby pokazać jak fajnie mieni się tło w zależności od intensywności i kąta padania światła.



poniedziałek, 17 lipca 2017

Sama słodycz....


Nie ma nic przyjemniejszego niż obchodzić urodziny w środku lata, szczególnie w przypadku najmłodszych solenizantów:) Zabawom na świeżym powietrzu nie ma końca, a do tego lody, lody, lody!! Do przygotowania tych letnich karteczek wykorzystałam papiery z  BloomCraft.pl  z kolekcji "Sama słodycz". Są delikatne, pastelowe z arkuszem bardzo przyjemnych, letnich dodatków, ale nie tylko. Nie miałabym pojęcia, jak skonstruować taką kartkę sztalugową gdyby nie Cynka:-)