piątek, 15 grudnia 2017

Ot, steampunkowy wpis / Just steampunk journal page

Nadrabiam zaległości w art journalu, w całorocznej zabawie z ArtGrupą ATC. Na pierwszy ogień temat rzucony przez MakaArt: "Steampunkowe myśli". Ponieważ nie mam takowych myśli, a sam styl steampunkowy nie do końca jest tym co czuję, moje hasło jest nieco przewrotne i z przymrużeniem oka:) Niemniej jednak, mam nadzieję, że moja interpretacja wyda się Wam interesująca.


niedziela, 10 grudnia 2017

By zachować świąteczne wspomnienia /Christmas time


Gościnny projekt dla Skarbnicy Pomysłów. Album świąteczny 15cm x 20cm. Bardzo lubię albumy. Wypełnione zdjęciami stają się skarbnicą naszych wspomnień, ważnych wydarzeń, szczęśliwych chwil:) Tekturki Fabryka Weny.


środa, 6 grudnia 2017

Z wizytą u pani Zimy / A visit to Mrs. Winter


Kolejna inspiracja dla Fabryki Weny. Wprawdzie kalendarzowa zima jeszcze się nie rozpoczęła, ale nie dałam rady oprzeć się panującej aurze i postanowiłam wyjść jej naprzeciw. Dzięki szpuli po płótnie, przyklejonej do ścianki domku, uzyskałam efekt głębi, czy też trójwymiarowości.  Natomiast tekturki  z Fabryki Weny stworzyły niezwykły klimat mroźnej, ale myślę, że przyjaznej zimy. Dajcie proszę znać, czy wizyta u pani Zimy była dla Was przyjemnym doznaniem, czy też naprawdę powiało chłodem?:)


niedziela, 26 listopada 2017

Świąteczno - optymistyczny drobiazg. Nic prostszego!!


W ramach inspiracji dla Fabryki Weny mam dla Was prosty kurs na przygotowanie świątecznej ozdoby, z optymistycznym przesłaniem, którą można wykorzystać na wiele sposobów. Serdecznie zapraszam:)

Będziemy potrzebować: arkusz papieru z elementami do wycinania, pastę pękającą, tusz, woski w złotych odcieniach lub złotą patynę postarzającą. Tekturki Fabryki Weny, w tym shaker box, na bazie którego powstanie nasza ozdoba. Oprócz tego elementy zdobiące jak: drobne koraliki lub cekiny, drucik, metalowe serwetki. Do dzieła!!!


czwartek, 23 listopada 2017

Najpiękniejsze w całym roczku, idą Święta!!



Grudzień tuż tuż, a cóż to byłby za grudzień bez grudniownika:) Mój powstał od podstaw. Okładkę zrobiłam z płótna introligatorskiego. Całość w wersji nieco bałaganiarskiej, postarzonej. Pochlapany i stemplowany kawą, z ogromną ilością koronek, płótna i z jeszcze większą liczbą delikatnych, świątecznych fabrykowych tekturek. Zawiera wiele kieszonek, kopert, karteczek na notatki. Zmieści również zdjęcia. Taki raczej junk journal:) Teraz pozostaje tylko obiecać sobie, że będę go skrupulatnie wypełniać:) Ogromnie dużo zdjęć, ale i tak nie ma wszystkich stron.


środa, 22 listopada 2017

Złoto, złoto, co się świeci!


Dziś gościnnie w Retro Kraft Shop, zatem przygotowałam coś wyjątkowego. Listopadowe, długie wieczory to idealny czas na odświeżanie wakacyjnych wspomnień i próby ich utrwalenia. To też postanowiłam zadbać o cudowne wspomnienia z podróży i przygotowałam pamiątkową paletę z ceramicznym talerzykiem, zakupionym przy jednej z pięknych bośniackich cerkwi. A że cerkiew to miejsce, gdzie złoto wiedzie prym, w takiej też stylistyce chciałam utrzymać otoczenie dla tej pamiątki. Paleta błyszczy się i mieni wszystkimi odcieniami złota. Przełamałam ten złoty blask wakacyjnym błękitem nieba:) Za sprawą ozdób i dodatków chciałam również oddać charakter i nastrój tego miejsca. Czy mi się to udało, dajcie proszę znać:)



środa, 8 listopada 2017

W kolorze nadziei / In the color of hope


Inspiracja dla Fabryki Weny. Drewniana zawieszka w kształcie serca, w nieco fantazyjno - steampunkowym wydaniu. Oprócz łapacza snów, trybików i nietypowego zastosowania shaker boxa z Fabryki Weny, wykorzystałam stare, zardzewiałe zamknięcie do słoika! Pamiętacie przetwory zamykane za pomocą grubej gumki i takich właśnie metalowych "dociskaczy" pokrywki? Jedynie myśl  mniej fantazyjno - steampunkowa, bo i nasza rzeczywistość bywa straszniejsza niż jakakolwiek opowieść z krainy fantazji...