czwartek, 19 października 2017

Babie lato...

W końcu nastał ten niezwykły, pełen barw i zapachów czas babiego lata. Dla mnie to moment otwierania drzwi do innego świata, do innego wymiaru. Świata pełnego zadumy, tajemnic i tęsknot...  Wykorzystałam cytat z wiersza "Babie lato" Leopolda Staffa , którego twórczość jest bardzo bogata w utwory opisujące piękno jesieni i babiego lata właśnie. Wspaniale po nie sięgnąć w długie, jesienne wieczory. Poniżej cała strofa:

To, co sercu z snów się nie wyśniło, 
Chociaż miłość roi i przeczuwa, 
Co z obietnic nigdy się nie spełni, 
Jak z obłoków gry, które wiatr wełni,
Co nie wskrześnie w życie marzeń siłą:
Babie lato swą przędzą dosnuwa...

W takim temacie żurnalujemy z UHK Gallery


środa, 11 października 2017

Planować ważna rzecz!


Dziś, zgodnie z planem, inspiruję w Fabryce Weny. Ponieważ do końca roku już tylko nieco ponad dwa miesiące, pomyślałam, iż dobrze byłoby sprawić sobie jakiś planner. W Fabryce Weny pełna gama kalendarzy, naprawdę jest w czym wybierać! Ja zdecydowałam się na rozmiar A5 z czarną okładką i powstał taki oto egzemplarz:) Dacie wiarę, że wykorzystałam arkusz papieru The ScrapCake z kolekcji "Przytulne Święta"? 



piątek, 6 października 2017

Koncert jesienny....

Złota, polska jesień! Takiej bym sobie życzyła i takiej wypatruję. Jesienny, słoneczny blejtramik wbrew obecnie panującym szarościom.



środa, 27 września 2017

Be bright! Czyli różowy zawrót głowy


Blejtram, prezent urodzinowy dla mamy i z mamą w roli głównej. W jej ulubionym kolorze. Sprawił jej ogromną radość, bo zdjęcie to jedyne, jakie posiadała z tak wczesnego dzieciństwa. Ponieważ zdjęcie skromne, starałam się nie przytłoczyć go ozdobami, stąd na pierwszy plan wysuwają się jedynie tekturki z Fabryki Weny, które świetnie poradziły sobie z tym zadaniem. I nieśmiało kwiatki, których to komponowanie wciąż przyprawia mnie o zawrót głowy:)


niedziela, 24 września 2017

Lato, ech.... lato


Lato, ech.... zawsze tak szybko mija. Chcąc jak najdłużej cieszyć się ciepłymi chwilami zabrałam się za oprawianie letnich zdjęć. Tym razem wybrałam ramkę. Taka ramka to bardzo fajne rozwiązanie, jeśli nagromadzi się sporo ścinków materiału, skrawków koronek, tasiemek, resztek papieru scrapowego itd. W ramce znalazły się nawet patyczki do szaszłyków, które wcześniej służyły do chlapania:) I kwiatki, a w zasadzie nieśmiała próba ich wykorzystania:) Całość znakomicie uzupełniły metalowe ozdoby oraz delikatne tekturki z Fabryki Weny.

Pozdrawiam serdecznie zespół Cherry Craft, gdzie goszczę na blogu, prezentując tę wakacyjną jeszcze pracę:)


sobota, 23 września 2017

Szczęście/ Happiness


Wpis o tym co daje mi szczęście i poczucie, że to co robię ma sens. Taki na otrząśniecie się, bo  niestety zbyt łatwo w codziennej bieżączce, z przeróżnych powodów, ucieka z oczu i serca to co najważniejsze, a chłodna kalkulacja zagłusza bicie serca.

My art journal page about what makes me happy and give me conviction that everything I do it makes sense. Page for  waking me up, because unfortunatelly in our life, for varoius reasons, we lose what matters most and cold calculation don't let  us hear our  hrartbeat.


poniedziałek, 11 września 2017

Come away with me....

 Wraz z  Fabryką Weny zabieram Was w daleką podróż, bo dookoła świata! Będzie romantycznie, zawadiacko, z odrobiną dreszczyku emocji, różnorodnie, po prostu jak to w podróży...bardzo ciekawie. Mam nadzieję, że dacie się porwać! Zapraszam:)